Co prawda wcielający się w postać Henryka aktor Tom McKay zakończył już nagrywanie swoich kwestii głosowych do Kingdom Come: Deliverance 2, ale mimo to cały czas promuje grę. Niedawno udzielił wywiadu serwisowi Insider Gaming, w którym wyraził zdumienie skalą, jaką zaoferuje produkcja.
Zapytany, jak zaczęła się jego przygoda z Henrykiem, McKay odparł, że w taki sam sposób jak każda inna praca w tej branży. Nagrał materiał, który wysłał do
Warhorse Studios, a deweloper podjÄ…Å‚ decyzjÄ™ i nawiÄ…zaÅ‚ z nim współpracÄ™. Wtedy jednak aktor nie spodziewaÅ‚ siÄ™, że 8 lat później zakoÅ„czy nagrywanie dialogów do mocno wyczekiwanej części drugiej – „hajp” na
KCD1 byÅ‚ nieporównywalnie mniejszy – która, swojÄ… drogÄ…, zrobiÅ‚a na nim spore wrażenie.
WidziaÅ‚em dużo rzeczy, które zrobili w Warhorse i to [Kingdom Come 2 – przyp. red.] jest absolutnie oszaÅ‚amiajÄ…ce. To nie jest tylko nastÄ™pny poziom w porównaniu z poprzedniÄ… grÄ…, to jest jak 50 poziomów wyżej.
Co prawda już wcześniej wiedzieliśmy, że
Kingdom Come 2 zaoferuje zupełnie inną skalę niż poprzedniczka, jednak słowa McKaya zdecydowanie mogą zadziałać na wyobraźnię. Pozostaje mieć nadzieję, że okażą się one prawdą.
Przy okazji aktor wspomniał, że na potrzeby
Kingdom Come 2 przeprowadzone zostaÅ‚y sesje motion capture, podczas których, w odróżnieniu od „jedynki”, zarejestrowano również twarze. Wychodzi wiÄ™c na to, że produkcja zaoferuje znacznie lepszÄ… mimikÄ™.
Źródło:
Marcin Bukowski - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2024-05-20 19:36:38
|
|
|